O MNIE

Monika

Od 20 lat mieszkam w Anglii, ale moje korzenie i pierwsze kierunki zawodowe wyrastały z Polski, gdzie studiowałam marketing i zarządzanie. Po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii ukończyłam studia z języka angielskiego i pracowałam jako nauczyciel akademicki na Anglia Ruskin University w Cambridge.

I choć lubiłam tę pracę, czułam, że to nie jest jeszcze „to”. Że jest we mnie coś większego, głębszego, bardziej sensownego niż uczenie języka. Prawdziwa transformacja przyszła dopiero po urodzeniu moich córek — wraz z pojawieniem się krzyku, którego wcześniej w ogóle nie doświadczałam.

To wtedy zdałam sobie sprawę, że kompletnie nie radzę sobie z własnymi emocjami. Wybuchałam złością i krzykiem na moje córki, byłam ciągle w napięciu i czułam, że tracę siebie oraz bliskość z moimi dziećmi.

Zaczęłam uczyć się inteligencji emocjonalnej i uczyć jej moje córki. Czytałyśmy książeczki, nazywałyśmy emocje, próbowałyśmy je rozumieć… ale mimo to ja nadal krzyczałam, a moje córki wciąż nie radziły sobie z własnymi emocjami.

Monika

Właśnie wtedy odkryłam, że kocham ten temat. Że to jest moja pasja. Że właśnie tego chcę się uczyć i tym chcę żyć. Rzuciłam pracę na uniwersytecie i zamieniłam role — z wykładowcy stałam się studentką. Zaczęłam studiować psychologię, która wiele mi wyjaśniła, ale nie zatrzymała mojego krzyku.

To było dopiero pierwsze ogniwo większej układanki. Podskórnie czułam jedno: chcę, żeby moje dzieci rozumiały swoje emocje, potrafiły się regulować i nie musiały nosić tego, co ja dostałam w dzieciństwie. Chciałam przerwać błędne, międzypokoleniowe koło radzenia sobie z emocjami, które nigdy tak naprawdę nie działało.

Od tego momentu poświęciłam całe swoje życie pracy z emocjami, układem nerwowym i relacją rodzic–dziecko. Dziś jestem certyfikowanym ekspertem od regulacji układu nerwowego i pracuję z teorią poliwagalną na poziomie, który w Polsce jest absolutnie pionierski. Uczyłam się bezpośrednio od dr Stephena Porgesa, twórcy teorii poliwagalnej, oraz zdobyłam specjalistyczny certyfikat z tej dziedziny. Nadal rozwijam się w pracy z traumą, regulacją i neurobiologią relacji, bo wiem, że to właśnie te obszary realnie zmieniają życie matek i dzieci.

Monika

Dziś wspieram kobiety w całkowitej transformacji emocjonalnej — od krzyku, chaosu i bezsilności do spokoju, poczucia bezpieczeństwa i głębokiej więzi z dzieckiem. Moje programy, przestrzenie i mentoring 1:1 pomagają mamom odzyskać siebie, odbudować kontakt ze swoim ciałem oraz zatrzymać wybuchy złości i krzyku na dziecko, a tym samym przerwać pokoleniowe schematy.

Moje klientki tworzą dom, w którym dziecko naprawdę czuje się bezpieczne, wspierane i może zaufać rodzicowi na głębokim, emocjonalnym poziomie. To właśnie wtedy zaczyna cichnąć jego krzyk, kończą się histerie i zmniejszają trudne zachowania — bo gdy mama potrafi radzić sobie ze swoimi emocjami, reguluje swoje ciało i wspiera dziecko w jego regulacji, nie może to wyglądać inaczej. Dziecko również zaczyna radzić sobie ze swoimi emocjami.

Pracuję z mamami holistycznie: poprzez regulację układu nerwowego, pracę z ciałem, wiedzę neurobiologiczną, praktyki somatyczne oraz procesy transformujące podświadomość.

Widzę w mamach to, czego same często już nie dostrzegają — ich siłę, ich potencjał
i ich zdolność do zmiany.
To jest moja misja.
To jest moje życie.
I zaszczytem jest dla mnie prowadzić mamy tą drogą
— od krzyku do radzenia sobie z emocjami, od lęku do bezpieczeństwa,
od chaosu do ciepłego, spokojnego domu.

Przewijanie do góry
Monika
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.